Wieści z Rygi.

Rozmawalem z pastorem Lediajewym, który prowadzi kościół Nowe Pokolenie w Rydze, na Łotwie. Nastąpiło pojednanie z pastorem Koczkinem, który 10 lat temu opuścił kościół.
Historia niecodzienna.
Andrzej Koczkin był pastorem uwielbienia i prawą ręka pastora Alekseja Lediajewa i rodziny, bratem żony Lediajewa, czyli szwagrem. W pewnym momencie przestał się zgadzać ze sposobem prowadzenia kościoła i postanowił założyć nowy Zbór, z nowymi zasadami. Odszedł. To by było jeszcze nie takie straszne, gdyby nie to, że za sobą pociągnął 400 osób i wsród nich około 100 liderów. Oznaczało to ze kościół- matka mógł całkiem zniknąć. Choć szkoda i każdej osoby, z która sie razem marzyło i budowało. To boli zawsze. Po odejściu tylu ludzi mogło by sie zakończyć tragedią dla pastora. W takich krokach nie ma miłosierdzia. Przecież zobowiązania finansowe zostają i służby w szkołach, szpitalach, więzieniach mogły byc zawieszone z brakunludzi, itd.
Pastor Lediajew nie spał przez 6 nocy. Minęły lata – większość z tych, co odeszła, w tej chwili nie należy do żadnego kościoła. Niestety tak sie dzieje po rozlamach. Lata weryfikują nasze decyzje. A w kosciele Andrzeja pozostało tylko kilkadziesiat osob. Jaka strata!
Przez 10 lat nie było żadnych spotkań, nawet przypadkowych w mieście, czy w sklepie. Zero kontaktu. Pastor Aleksiej postanowił zaprosić Andrzeja na swoje 57 lecie i by zaśpiewał jeden z utworów, który napisał Lediajew. Ten sie zgodził. Spotkanie po 10 latach było pełne śmiechu i żartów. Lediajew mówi, że było wrażenie, że nie było tych lat, tak było swojsko i po staremu. To jeszcze nie jest powrót do kościoła, to jest odnowienie relacji towarzyszy broni. Kiedy Koczkin zjawił sie na scenie, podczas jubileuszowego koncertu, sala się ożywiła. Wyobrażam sobie wewnętrzną radość żony pastora Aleksieja, która zobaczyła brata w zwykłym otoczeniu, jak kiedyś. Aleksiej bardzo zapraszał mnie na te urodziny, ale brak czasu i kryzys finansowy nie pozwoliły na taki gest. Choć budowanie relacji zawsze kosztuje.

Zawsze zastanawia mnie jedno, kiedy słyszę tego typu historie. Ludzie w świecie, którzy nie znają nauki o miłości, potrafią nie zrywać ze sobą więzi, mimo rażących różnic w poglądach. Hetero idą na imprezy z homo znajomymi. Alkoholicy z narkomanami, koleś z PiSu wypije piwo z kimś z PO itd. A w kościołach wystarczy, że ktoś inaczej coś rozumie, zostaje potępiony i oskarżony o wszystkie zbrodnie swiata. Jezus przecież nie zostawił przykazań oprócz przykazania miłości. I niczego nie dał wiecej oprócz łaski, która i Koczkina mogła by utrzymać przy swoim pastorze.
Im dłużej wierzę i służę, tym bardziej widzę, że najważniejsza jest relacja z Bogiem – albowiem życie wieczne jest poznanie Syna Bożego (por. Jn 17,3). Jeśli Poznajesz Jezusa masz życie wieczne, a doktryny są dodatkiem, które poznajemy jakby przy okazji. A to co poznaliśmy, jest takie, jakby nie poznaliśmy. Bóg słysząc nasze rozumowanie często sie śmieje, a innym razem się smuci i czeka, kiedy spotkamy się z nim w niebie i wtedy wszystko zrozumiemy. Dopiero wtedy!

2 thoughts on “Wieści z Rygi.

  1. Doktryny nie są „dodatkiem”. Są ważne, fundamentalne doktryny( np. o trójjedynym Bogu, o zbawieniu przez wiarę, o nowym narodzeniu)- i nie sposób budować z kimś społeczności braterskiej, jeśli nie ma zgody co do tych doktryn…Nie zgadzać można się w sprawach drugorzędnych, ale istnieje coś takiego jak zwiedzenie( przed którym ostrzegano w listach Jana, Piotra i innych) i nie wolno tego lekceważyć. Bo ktoś nieopacznie może pomyśleć po przeczytaniu tego artykuły, że wszystko jedno w co się wierzy, jeśli „kochamy Jezusa i mamy z nim osobistą relację”. A kim jest dla ciebie Jezus? Jak zrodziłeś się do nowego życia? Czy Słowo Boże jest dla ciebie autorytetem? To są bardzo ważne pytania. Mamy badać, jak się rzeczy mają i być nie tylko w Duchu, ale też…w prawdzie.
    I na marginesie- poznawanie Jezusa nie gwarantuje życia wiecznego, żeby żyć wiecznie, trzeba się na nowo narodzić z Ducha Chrystusowego. Chyba, że to miał również na myśli Autor.
    Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s